Michał Poniatowski

Syn Stanisława i Konstancji z Czartoryskich, urodził się w 1736 r., był młodszym bratem króla Stanisława Augusta. Jego ojciec doszedł do urzędu kasztelana krakowskiego. Początkowo wychowywał się w Gdańsku, następnie wraz z rodziną przeniósł się do Warszawy. Nauki pobierał w tamtejszym kolegium teatynów. W latach 1754–1756 przebywał za granicą. Studiował wówczas teologię oraz prawo kanoniczne w Rzymie. Nie uzyskał jednak doktoratu. Po powrocie do kraju wstąpił do seminarium misjonarskiego w Warszawie, w 1760 r. został wyświęcony na kapłana. Wcześniej ponownie odwiedził Rzym oraz Paryż. U swego wuja Michała Czartoryskiego, który był kanclerzem wielkim litewskim, pracował jako sekretarz. W listopadzie 1764 r. został opatem komendatoryjnym czerwińskim, a w 1773 r. otrzymał biskupstwo płockie, uroczysty ingres do katedry odbył się 24 maja 1774 r. Jako biskup płocki dbał o dobre przygotowanie duchownych do prowadzenia pracy duszpasterskiej. Zlecił przeprowadzenie wizytacji generalnej. Odnowił katedrę i budował kościoły. Wkrótce po objęciu biskupstwa płockiego został koadiutorem krakowskim, natomiast pod koniec 1784 r. uzyskał królewską nominację na arcybiskupstwo gnieźnieńskie. Został wówczas także opatem komendatoryjnym tynieckim. Uroczysty wjazd do Gniezna miał miejsce dopiero 9 września 1789 r. Poniatowski zobowiązał duchowieństwo archidiecezji do odprawiania regularnych rekolekcji kapłańskich. Założył seminarium dla nauczycieli-organistów w Łowiczu. Dał się poznać jako hojny mecenas Uniwersytetu Krakowskiego. Wzniósł pałac w Jabłonnie, gdzie rezydował. W latach 1789–1791 odbył podróż zagraniczną, odwiedził wówczas: Wenecję, Bolonię, Florencję, Rzym, Neapol, Paryż, Londyn, Brukselę, Louvain, Hagę i Drezno. Hierarcha do końca czynnie angażował się w życie polityczne Polski, był członkiem Rady Nieustającej oraz przewodniczącym Komisji Edukacji Narodowej. Poniatowski zmarł w nocy z 11 na 12 sierpnia 1794 r. w Warszawie, gdzie został też pochowany. Informacje o jego rzekomym samobójstwie nie są uznawane przez współczesną historiografię za wiarygodne.

Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter