Ignacy Krasicki

Wywodził się ze zubożałej rodziny arystokratycznej posiadającej tytuł hrabiowski, był synem Jana Bożego, kasztelana chełmskiego, właściciela dubieckiego klucza dóbr oraz stolniczanki Anny z domu Starzechowskiej. Urodził się w 1735 r. w rodzimym majątku w Dubiecku, miał liczne rodzeństwo, dwie starsze siostry i czterech braci, z których tylko jeden – Antoni – nie wybrał drogi kariery kościelnej. Krasicki uczył się początkowo w kolegium jezuickim we Lwowie (1741–1750), w 1751 r. przyjął niższe święcenia i wstąpił do seminarium księży misjonarzy przy kościele św. Krzyża w Warszawie, gdzie przebywał do 1754 r. Po zakończeniu edukacji powrócił do Małopolski, dzięki koligacjom rodzinnym nawiązał liczne kontakty z wpływową magnaterią, bawił m.in. na dworze Kajetana Sołtyka, Antoniego Lubomirskiego, Seweryna Rzewuskiego. Jeszcze przed przyjęciem wyższych święceń kapłańskich otrzymał w 1754 r. kanonię kijowską, w 1757 r. zaś kanonię i prepozyturę przemyską, w tym czasie poznał też starostę przemyskiego, przyszłego króla, Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wyższe święcenia kapłańskie otrzymał w lutym 1759 r. od biskupa przemyskiego Wacława Sierakowskiego, a trzy lata później został kanonikiem katedry przemyskiej i objął probostwo katedralne, wcześniej jednak, jeszcze w 1759 r., biskup kijowski Józef Załuski uzyskał dla Krasickiego koadiutorię opactwa wąchockiego. Dzięki środkom finansowym z tych prebend mógł wyjechać na studia do Rzymu. Spędził tam dwa lata (1759–1761), mieszkając w hospicjum przy kościele św. Stanisława, gdzie pełnił funkcję prowizora opiekującego się tamtejszym archiwum. Po powrocie związał się ze stronnictwem saskim, a w 1763 r. został sekretarzem Prymasa Władysława Łubieńskiego. Dzięki znajomości z nowo wybranym we wrześniu 1764 r. królem, kariera Krasickiego nabrała przyspieszenia, jesienią został królewskim spowiednikiem, w grudniu otrzymał kustodię lwowską, a w 1765 r. prepozyturę w Kodniu. Od 1764 r. zaczął też blisko współpracować z warszawskim czasopismem „Monitor”. W 1766 r. był już kanonikiem, a później koadiutorem biskupa warmińskiego. Pod koniec tegoż roku, po śmierci bp. Adama Grabowskiego, został ordynariuszem diecezji, którą objął w styczniu 1767 r. Na wiosnę 1769 r. wyjechał w podróż do Berlina, Drezna, Paryża, do swojej diecezji powrócił dopiero późną jesienią. W kolejnym roku Prusy podjęły pierwsze próby narzucenia zwierzchności warmińskiemu księstwu biskupiemu. W 1772 r. Krasicki wraz z kapitułą postanowił, że jego delegaci złożą homagium królowi pruskiemu. Był to też moment, w którym biskup przerwał swoje bliskie związki z dworem warszawskim, nawiązując nowe, z dworami w Berlinie i Poczdamie, dokąd wyjechał zaproszony przez króla Fryderyka II. W czasie pobytu w Berlinie w 1773 r. konsekrował kościół św. Jadwigi.  W 1798 roku uzyskał od władz pruskich zgodę na założenie Towarzystwa Przyjaciół Nauki (1800 r.), do którego jednak sam nie wstąpił. Zmarł 14 marca 1801 roku w Berlinie.  Jego ciało pochowano w podziemiach tamtejszego kościoła św. Jadwigi Śląskiej. Blisko 130 lat później, w 1929 roku staraniem arcybiskupa Teofila Wolickiego prochy Krasickiego sprowadzono do Polski i pochowano w katedrze gnieźnieńskiej.

Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter