August Hlond

Syn Jana, kolejarza i Marii z Imielów. Urodził się w 1881 r. w Brzęczkowicach na Górnym Śląsku, w bardzo licznej rodzinie, miał bowiem jedenaścioro rodzeństwa, z którego większość dożyła pełnoletności. August miał trzech braci, którzy podobnie jak on, wybrali drogę kapłańską, wstępując do zakonu salezjanów. Sam August wstąpił do tego zgromadzenia w 1893 r. w Valsalice (pod Turynem), tam też pobierał nauki pod kierunkiem ks. Wiktora Groblewskiego. Rok później przeniósł się do innej placówki salezjańskiej, do gimnazjum w Lombrasio. Do nowicjatu zakonnego wstąpił w 1896 r., a w kolejnym roku złożył śluby wieczyste i podjął studia filozoficzne i teologiczne na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie w 1900 r. uzyskał tytuł doktora teologii. Jeszcze w tym samym roku został wysłany przez przełożonych swojego zgromadzenia do Oświęcimia, gdzie powstała pierwsza salezjańska placówka na ziemiach polskich. W 1905 r. otrzymał święcenia kapłańskie od biskupa Anatola Nowaka z diecezji krakowskiej. Gdy tylko powstał w Galicji kolejny dom salezjański w Przemyślu, został jego dyrektorem w 1907 r., jednak już dwa lata później przełożeni  przenieśli go do Hagenmüllergasse pod Wiedniem, gdzie również powierzono mu obowiązki szefa placówki. Ponieważ miał kierownicze doświadczenie, został powołany w 1919 r. na urząd salezjańskiego prowincjała prowincji austro-węgiersko-niemieckiej, którą kierował prawie do końca 1922 r. Właśnie w 1922 r. powołana została administratura apostolska dla Górnego Śląska, a Hlond został jej pierwszym administratorem. W tym czasie założył Drukarnię i Księgarnię św. Jacka, powołał do życia „Gościa Niedzielnego” oraz Ligę Katolicką w swej administraturze. Gdy w 1925 r. papież Pius XI erygował diecezję katowicką, Hlond w 1926 r. został jej pierwszym biskupem, jednak już w tym samym roku zapadła decyzja o jego przeniesieniu na metropolięgnieźnieńsko-poznańską, a rok później otrzymał kapelusz kardynalski. Nowy Prymas Polski dokonał licznych zmian w podległych sobie archidiecezjach. W 1927 r. zlikwidował Ordynariat Arcybiskupi, a konsystorze gnieźnieński i poznański przekształcił w kurie i nadał im nowy status prawny. W tym też roku powołał dwuletnie filozoficzne studium seminaryjne w Gnieźnie i trzy- lub czteroletnie teologiczne w Poznaniu. Jedną z ważniejszych jego decyzji było też powołanie Towarzystwa Chrystusowego, sprowadzenie do Poznania dominikanów i powierzenie im duszpasterstwa akademickiego, wreszcie reorganizacja Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego i sióstr betanek. W 1927 r. Prymas powołał do życia Katolicką Szkołę Społeczną w Poznaniu, w 1933 r. Katolicki Instytut Wychowawczy, w 1938 r. Instytut Wyższej Kultury Religijnej i Katolicką Szkołę Pielęgniarstwa. Był też założycielem Archidiecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w Poznaniu, a w 1933 r. powołał Radę Społeczną przy Prymasie Polski. Z jego inicjatywy w 1932 r. wzniesiono pomnik ku czci Serca Jezusowego w Poznaniu. Po wybuchu wojny kard. Hlond wyjechał do Warszawy, gdzie zwołał konferencję biskupów polskich. W obliczu klęski udał się z rządem do Krzemieńca, 14 września przekroczył granicę Polski, udając się początkowo do Rumunii, 19 września 1939 r. przybył do Watykanu. W związku z przygotowaniami Włoch do wojny z Francją opuścił jednak Rzym. W czerwcu 1940 r. przybył do Lourdes, gdzie przebywał do kwietnia 1943 r., następnie przeniósł się do opactwa w Hautecombe w Sabaudii, gdzie został aresztowany przez gestapo i wywieziony do Paryża, a następnie do Bar-le-Duc, wreszcie do Wiedenbrücke, gdzie uwolniły go wojska alianckie zajmujące miasto w kwietniu 1945 r. Po uwolnieniu udał się do Rzymu, otrzymał tam pełnomocnictwa celem zorganizowania Kościoła w Polsce w nowej sytuacji politycznej i wojskowej. W połowie lipca 1945 r. był już w Poznaniu. W marcu następnego roku otrzymał nominację papieską na arcybiskupa warszawskiego, przy jednoczesnej rezygnacji z arcybiskupstwa poznańskiego, które po ponad 100 latach unii personalnej z archidiecezją gnieźnieńską zostało od niej oddzielone. Już w maju objął kanonicznie nową metropolię, mimo że katedra św. Jana leżała w gruzach. Kard. Hlond zmarł nagle 22 października 1948 r. po dwóch operacjach, jego pogrzeb odbył się 26 października, a ciało spoczęło w kaplicy Najświętszego Sakramentu katedry warszawskiej, po jej odbudowie zostało przeniesione do krypty Prymasów Polski.

Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter