Andrzej Boryszewski

Syn Mikołaja, kasztelana zawichojskiego, urodził się ok. 1435 r. w dzisiejszych Boryszowicach. Od 1453 r. studiował na Uniwersytecie Krakowskim, następnie w Rzymie prawo kanoniczne i teologię. W 1455 r. został bakałarzem, a w 1458 r. doktorem sztuk wyzwolonych. Przed objęciem arcybiskupstwa gnieźnieńskiego był notariuszem sądu konsystorskiego w Gnieźnie od 1463 r., nominowany na kanonię gnieźnieńską i krakowską w 1468 r., rok później otrzymał prepozyturę łęczycką, a w 1472 r. probostwo skalbmierskie, w kolejnym roku kanonię włocławską, w 1485 r. zaś poznańską. Biskupem koadiutorem metropolity lwowskiego został w 1488 r., otrzymując jednocześnie tytularne arcybiskupstwo teomońskie, w 1501 r. objął biskupstwo przemyskie, a zarazem musiał zrezygnować z dotychczasowych beneficjów, chociaż instalował się na kanonię gnieźnieńską w 1502 r. i zrezygnował z niej dopiero po objęciu prymasostwa. Nominowany przez króla Aleksandra Jagiellończyka początkowo spotkał się z niechęcią kanoników gnieźnieńskich, którzy odstąpili od pierwotnego terminu elekcji. Dopiero 14 czerwca 1503 r. został wybrany na arcybiskupa gnieźnieńskiego, a następnie papież Juliusz III potwierdził niniejszy wybór 18 grudnia. Katedrę objął 13 kwietnia 1504 r. Po śmierci króla Aleksandra Jagiellończyka w 1506 r. Prymas zwołał sejm elekcyjny do Piotrkowa. W tym samym roku, 8 grudnia, ogłosił wybór Zygmunta Starego, którego kandydaturę popierał. Koronacji elekta dokonał 24 stycznia 1507 r. w Krakowie. Jeszcze przed objęciem pierwszego biskupstwa należał do Sodalitas Litteraria Vistulana, najstarszego towarzystwa literackiego w Polsce. Posiadał kontakty z humanistami krakowskimi. W czasie swoich rządów w archidiecezji dwukrotnie ogłosił specjalną zbiórkę pieniędzy w celu odnowienia katedry. Był oddany sprawom państwa i Jagiellonom. W trakcie swojego pontyfikatu zwołał trzy synody diecezjalne oraz dwa prowincjonalne. Zmarł 20 kwietnia 1510 r. na zamku łowickim, został pochowany w katedrze gnieźnieńskiej.

Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter