U patronki rodzin

„Rodzina jest początkiem tej kultury światowej, która nas ratuje od licznych ataków, od zniszczeń, od kolonizacji zarówno pieniądza, jak i ideologii, które zagrażają światu” – mówił Prymas Polski podczas uroczystości 50-lecia koronacji figury Matki Bożej Leśniowskiej.

Abp Wojciech Polak przewodniczył 2 lipca Mszy św. odpustowej ku czci Nawiedzenia NMP sprawowanej w 50. rocznicę koronacji figury Matki Bożej Leśniowskiej – patronki rodzin. W homilii zauważył, że w świecie, w którym wszystko zdaje się być tak płynne i niestabilne, tak poddane zmieniającym się trendom, prawda o małżeństwie i rodzinie, o miłości mężczyzny i kobiety otwartej na życie i zdolnej do ofiarowania siebie w miłości, ukazuje się – jak to pięknie powiedział papież Franciszek – rzeczywiście tym, co prawdziwie ratuje ten świat.

„Właśnie rodzina jest początkiem tej kultury światowej, która nas ratuje: ratuje nas od licznych ataków, od zniszczeń, od kolonizacji zarówno pieniądza jak i ideologii, które zagrażają światu. Nawet jeśli – jak to ostatnio bardzo trafnie powiedział jeden z niemieckich biskupów w swej reakcji na decyzję niemieckiego parlamentu przyznania parom jednopłciowym prawa do zawierania małżeństwa – małżeństwo i rodzina wpadają pod koła politycznej taktyki czy też stają się wprost w ten właśnie sposób pierwszymi ofiarami ideologicznej kolonizacji, trzeba nam odważnie bronić prawdy o małżeństwie jako związku mężczyzny i kobiety, i nie pozwalać na przeinaczanie i wypaczanie tej prawdy w opartych na emocjach kampaniach” – zaznaczył metropolita gnieźnieński.

>> homilia Prymasa Polski 

Hierarcha wskazał też, że trzeba upominać się o rodzinę również o w aspekcie jakości jej życia, a więc o szacunek dla rodziców, dla ojca i matki, dla osób starszych, o miłość bez obłudy, o kształtowanie wzajemnych relacji w duchu cierpliwości i służby, w duchu wzajemnego przebaczenia i oddania, w duchu pokory i zgodności we wzajemnych uczuciach. Konkretnie oznacza to – wskazywał we wspomnianym już liście zapowiadającym światowe spotkanie rodzin papież Franciszek – dawać siebie, przebaczać sobie, nie niecierpliwić się, przewidywać reakcje drugiego, szanować się wzajemnie – przypomniał abp Polak.

„Życie rodzinne byłoby lepsze, gdyby na co dzień występowały w nim trzy słowa: czy można; dziękuję; przepraszam” – przypomniał za Franciszkiem Prymas dodając, że każdego dnia doświadczamy ułomności i słabości i dlatego my wszyscy, rodziny i pasterze, potrzebujemy nowej pokory, która by kształtowała pragnienie formowania się, wychowywania się i bycia wychowywanymi, pomagania i przyjmowania pomocy, towarzyszenia, rozeznawania i integrowania wszystkich ludzi dobrej woli. Potrzebujemy siebie nawzajem – podkreślił metropolita gnieźnieński.

 

Fot. www.lesniow.pl

 

Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter