XXI Spotkanie Młodych na Lednicy, 3.06.2017, Pola Lednickie
Słowo powitania Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka na rozpoczęcie XXI Spotkania Młodych Lednica2000, 3 czerwca 2017, Pola Lednickie k. Gniezna.
Moi Drodzy,
Serdecznie witam Was wszystkich na Lednicy, u źródeł chrzcielnych Polski. Cieszę się, że i w tym roku, tym razem dokładnie w Wigilię Zesłania Ducha Świętego, jesteśmy znów razem. Witam i pozdrawiam was wszystkich. Przybyliście z bliska i z daleka. Przemierzyliście konkretną drogę, by tu dotrzeć. Nie jesteście więc – jak mówił i napisał w tegorocznym orędziu do młodych papież Franciszek – młodymi kanapowymi. By czuć się dobrze nie potrzebujecie żadnej kanapy, ale wspólnoty. By czuć się dobrze nie potrzebujecie komórki czy facebooka, ale spotkania. By czuć się dobrze potrzebujecie Jezusa i nawzajem siebie. Potrzebujecie Jezusa i Kościoła. Dlatego wybraliście się w drogę na Lednicę. Dlatego jesteśmy razem. Dlatego chcemy słuchać Jezusa. Lednica to przecież – jak uczył nas Ojciec Jan Góra – Jezus, który chodzi nad brzegiem tego pobliskiego jeziora. On i dziś przychodzi do nas ze swoim Słowem. Przychodzi z chlebem połamanym w dłoniach. Przychodzi w twarzy stojących obok mnie ludzi, moich sióstr i braci. A gdzie jest Jezus, tam jest i Jego Matka. Jest Maryja. Jego i nasza Matka. Jest z nami właśnie tutaj, tak jak była wtedy w Wieczerniku, gdzie podtrzymywała wiarę uczniów i oczekiwała wraz z nimi na Ducha Świętego. Ona jest z nami, bo towarzyszy nam w drodze. Na dzisiejszym spotkaniu chcemy jeszcze raz podziękować za ubiegłoroczne Światowe Dni Młodzieży. Ale w ten sposób i my pragniemy – jak podpowiada nam papież Franciszek – pielgrzymować nie tylko wspominając przeszłość, ale również mając odwagę w chwili obecnej oraz nadzieję na przyszłość. Dlatego idziemy z Maryją. Idziemy z Nią, bo to jest kobieta odważna i kobieta nadziei. W Nią się wpatrujemy, spoglądając już stąd z Lednicy w kierunku Panamy, w kierunku następnych Światowych Dni Młodzieży. Spoglądamy w przyszłość, bo wiemy, że ona należy do tych, którzy kochają, którzy idą, by dawać innym nadzieję. Idź i kochaj!
Dziś jest więc na naszej drodze z Krakowa do Panamy coroczny przystanek Lednica. Pozdrawiam więc przybyłych wraz z wami waszych księży, siostry zakonne, waszych nauczycieli i wychowawców, katechetów i profesorów, młodzież szkolną i akademicką, wszystkich dominikanów, z ojcem Wojciech Prusem OP, duszpasterzem wspólnoty Lednica 2000 – jak o sobie mówi i jak rzeczywiście jest – naszym wypróbowanym przyjacielem i lednickim następcą Ojca Jana. Witam i pozdrawiam cały Staff organizacyjny, wszystkich, którzy tu są z nami, Siewców Lednicy i cały Komitet Organizacyjny, pomysłodawców i wykonawców, którzy zainspirowali nas i teraz w czasie spotkania tłumaczyć nam będą poprzez słowa i znaki, wydarzenia i medytacje, a także modlitwę i homilię, co znaczy dziś, co znaczy dla nas, dla Ciebie i dla mnie: Idź i kochaj! Witam i pozdrawiam wszystkich spowiedników z pól lednickich i ewangelizatorów. Serdecznie pozdrawiam wszystkie służby porządkowe, medyczne i inne, bo przecież Lednica to także duże przedsięwzięcie logistyczne. I pozdrawiam serdecznie wszystkich naszych miłych gości z biskupami na czele.
W roku 300-lecia koronacji Matki Bożej Częstochowskiej, 100-lecia objawień Maryi w Fatimie, 140-lecia objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie, jedynych uznanych przez Kościół na ziemiach polskich, w 25-lecie Jamnej, a tutaj jeszcze na terenie archidiecezji gnieźnieńskiej, bo przecież Lednica położona jest na terenie naszej archidiecezji, w jubileuszowym roku 600-lecia prymasostwa w Polsce, pragniemy wspólnie wpatrywać się w Maryję i uczyć się od Niej, zawierzenia Bogu i miłości naszych sióstr i braci. W Niej jest bowiem – jak nam mówił papież Franciszek – miłość pełna odwagi, gotowość do ofiarowania swego życia, wiara, która jest sercem całej Jej historii. Dziękujemy Ojcu Świętemu Franciszkowi za słowa pozdrowień, które do nas wszystkich skierował w minioną środę i za apostolskie błogosławieństwo. Dziękujemy też za konkretne zadanie, które nam powierzył, to znaczy, abyśmy otwarci na Ducha Świętego mieli odwagę, by burzyć dzielące nas mury, siebie wzajemnie rozumieć i przyczyniać się do budowania jedność wszystkich. Od Maryi więc rozpoczynamy, bo – jak przypomina nam o. Wojciech – Matka naszego Zbawiciela jest cała: Idź i kochaj! Powstań więc i wyrusz z Nią w drogę! I niech nam w tej lednickiej drodze Bóg błogosławi!