W Linden

Abp Wojciech Polak odwiedził Polską Szkołę Dokształcającą im. Karola Wojtyły w Linden (USA) i miejscową parafię św. Teresy od Dzieciątka Jezus, gdzie przed czterema laty erygowano sanktuarium św. Jana Pawła II.

Prymas Polski przewodniczył Mszy św. odpustowej ku czci patronki wspólnoty. W homilii wygłoszonej częściowo w języku angielskim wielokrotnie wskazywał na św. Teresę jako przykład pełnego pokory i wielkiej ufności zawierzenia Bogu.

„Święta Teresa od Dzieciątka Jezus urzeka świat i współczesnego człowieka przypomnieniem, że pośród milionów dróg na tym świecie, po których porusza się zagubiony i znękany człowiek, często nieomal zatracający się cały w pogoni za tym życiem, jest przecież jedna droga, mała droga, którą mogą iść wszyscy, bo wszyscy są powołani do świętości. Ukazana przez Nią mała droga, to przede wszystkim droga ufności i całkowitego zawierzenia łasce Bożej. Choć brzmi to dość prosto, to jednak same słowa, samo określenie mała droga nie może nas mylić. Nie jest to bowiem droga, którą można zlekceważyć, jakby była mniej wymagająca niż inne, mniej może znacząca i ważna, mniej potrzebna i uznana w dzisiejszym świecie. To prawda, że ufność i całkowite zawierzenie Bogu nie przychodzą dziś tak łatwo. Wy to doskonale wiecie, wy tego doświadczacie. Każdy z was ma za sobą już jakąś drogę, różne drogi, które wpisują się w historię waszego życia. Być może także w was rodzi się pokusa zlekceważenia, umniejszenia jej znaczenia, niedocenienia szansy jaką ze sobą niesie wasza droga, wasza obecność tutaj, wasze powołanie do świętości w tym miejscu, w tej rzeczywistości. Jednak u progu takiego myślenia musi stać prawdziwa pokora i ufność” – mówił abp Polak.

>> homilia Prymasa Polski

Metropolita gnieźnieński nawiązał także do historii Polski, podkreślając jej szczególną wierność Bogu w chwilach prób i dziejowych doświadczeń. Za św. Janem Pawłem II powtórzył, że historia ta wyrasta ze wspólnych dziejów, wspólnego języka, ze wspólnej kultury, ze wspólnych uczuć. I tej przeszłości nie musimy się wstydzić. Była niejednokrotnie bardzo trudna, obfitowała w tragedie, ale po nich przychodziło zmartwychwstanie, bo obfity był trud wierności, by nie zawieść Ojczyzny, narodu, Boga, Kościoła, by nie zdradzić człowieka, nie odstąpić od ducha Ewangelii. „Nie odstąpić od ducha Ewangelii, pokazywać w którą biec stronę, to wasze zadanie i powołanie także tutaj, na tej amerykańskiej ziemi. Bo przecież ciągle możecie, jak mówił Jan Paweł II, opierać się na doświadczeniach dziejowych i czerpać z nich mądrość, siłę, program” – powtórzył Prymas Polski.

„Jeśli więc tutaj, na tym skrawku ziemi, szukacie swojej drogi, swojego powołania, swojej misji, to z całą pewnością jako spadkobiercy niezwykłej, chrześcijańskiej historii naszego narodu możecie sprawiać aby Chrystus był znany i kochany przez innych. To jest wasze apostolstwo” – mówił dalej abp Polak podkreślając, że do takiego zadania jesteśmy powołani i takiej odpowiedzi mamy się uczyć. Odpowiedzi, która – jak zaznaczył – „zobowiązuje nas do świadectwa, do jedności, do wzajemnej zgody i szacunku, która wymaga od nas pokory i prostoty dziecka. Odpowiedzi, która wrażliwym sercem dostrzega tych małych, tych zwyczajnych wędrowców przemierzających małe drogi codzienności tak często naznaczone tułaczką, bezdomnością, ucieczką, tęsknotą za ojczyzną, cierpieniem i wojną. To są dzisiaj te małe drogi tak wielu naszych sióstr i braci”.

 

Fot. Tadeusz Syka
Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter