Taki patronat zobowiązuje

„Najświętsze Serce Jezusa – niezależnie od osobistej czy społecznej motywacji, taki patronat niewątpliwie zawsze zobowiązuje, i to zobowiązuje od samego początku istnienia tej uczelni” – mówił abp Wojciech Polak w homilii Mszy św. otwierającej drugi dzień obrad KEP z udziałem Senatu KUL. 

Prymas Polski wygłosił homilię podczas Mszy św. sprawowanej 14 października w kościele akademickim w Lublinie pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego abp. Salvatore Pennacchio. W swoim słowie metropolita gnieźnieński przypomniał, że wielką promotorką Najświętszego Serca Pana Jezusa, które za sprawą ks. Idziego Radziszewskiego patronuje Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu, była wspominana tego dnia w liturgii św. Małgorzata Maria Alacoque.  W jednym z listów napisała, że to otwarte Serce Boga wciąż jakby wyrzuca ze swego wnętrza trzy strumienie takiej właśnie ojcowskiej miłości. Z tego Bożego Serca nieustannie wypływają trzy strumienie: pierwszy jest strumieniem miłosierdzia dla grzeszników (…) drugi jest strumieniem miłości niosącym pomoc wszystkim uciśnionym (…) z trzeciego zaś strumienia płynie miłość i światło dla wiernych Jego przyjaciół. Wszystkie wypływające z Bożego Serca strumienie miłosierdzia i przebaczenia, miłości i umocnienia, oczyszczenia i łaski, zdają się nieustannie powtarzać usłyszane dziś w Ewangelii zaproszenie samego Jezusa: przyjdźcie do Mnie wszyscy. Przyjdźcie do Mnie, bo w Bożym Sercu jest miejsce dla każdego! Przyjdźcie do Mnie, bo w Bożym Sercu jest nam ofiarowane życie! Przyjdźcie do Mnie, bo w Bożym Sercu znajdziecie ukojenie dla dusz waszych! Przyjdźcie do Mnie, abym zamieszkał przez wiarę w waszych sercach, a wy sami z kolei, w miłości wkorzenieni i ugruntowani, abyście poznali nade wszystko moją miłość przewyższającą wszelką wiedzę i w ten sposób zostali napełnieni całą Pełnią Bożą. Trzeba nam bowiem tak żyć i dążyć – jak zachęcał święty Paweł – do człowieka doskonałego, do miary wielkości według pełni Chrystusa.

>> homilia Prymasa Polski

Wspominając raz jeszcze ks. Radziszewskiego i podejmując refleksję nad powodami wyboru patrona KUL Prymas Polski podkreślił, że niezależnie od osobistej czy społecznej motywacji, taki patronat zawsze zobowiązuje, „i to zobowiązuje od samego początku istnienia tej uczelni, której stulecie w tym roku wspólnie otwieramy”.

„Jedni sugerują, że na wybór ten miała wpływ osobista historia życia waszego Założyciela, wyniesiona z domu rodzinnego fascynacja duchowością Serca Jezusa, która została pogłębiona i ugruntowana w czasie jego studiów akademickich, odbywanych najpierw we Włocławku, a potem w Petersburgu i Louvain. Inni uważają, że proponując utworzenie uniwersytetu i nadanie patrona uczelni, ks. Idzi Radziszewski dobrze wiedział, że zasadniczym motywem działania, zarówno studiów, jak i pracy nad sobą musi być miłość Boga i bliźniego, miłość a Deo et ad hominem, a Deo et Patriae. Jeszcze inni w tym miejscu zaraz dodają, że obierając Serce Jezusa patronem KUL-u, zakładał nie tylko intelektualne pogłębienie wiary studentów i pracowników, ale przede wszystkim uprawianie nauki uwzględniające wymiar religijny prowadzonej działalności i relacji międzyludzkich. I trzeba przyznać, że niezależnie od osobistej czy społecznej motywacji, taki patronat niewątpliwie zawsze zobowiązuje, i to zobowiązuje od samego początku istnienia tej uczelni, której stulecie w tym roku wspólnie otwieramy. Potwierdzeniem tej świadomości jest choćby pierwsze wystąpienie biskupa Marjana Fulmana na odbywającym się w Gnieźnie w sierpniu 1919 roku Zjeździe Biskupów Polskich. W czwartym dniu wspomnianego zjazdu, 29 sierpnia 1919 roku, biskup lubelski złożył dość obszerne sprawozdanie z działalności Uniwersytetu Lubelskiego za 1918/19 rok akademicki. Informując w nim m.in, że zajęcia trwały od 9 grudnia 1918 roku do 20 lipca 1919 roku, i że odbywały się na czterech wydziałach, i że prowadziło je wówczas dwadzieścia pięć osób – profesorów zwyczajnych, nadzwyczajnych, docentów i lektorów, ksiądz biskup zauważył, że młodzież uczyła się bardzo pilnie i egzamina składała bardzo dobrze. Zwrócił przy tym uwagę na to, że wytworzyła się w ciągu tego pierwszego roku sympatyczna atmosfera, niespotykana w innych uniwersytetach, to też – dopowiedział – co jest rzeczą nadzwyczaj ważną, młodzież mimo niedługiego czasu, okazuje słowem i czynem wielkie przywiązanie do Uniwersytetu. Drodzy Bracia i Siostry! Przywołałem ten cytat nie po to, aby zaakcentować znaczenie wspomnianej sympatycznej atmosfery panującej wśród studentów już wówczas, w pierwszym roku istnienia waszego uniwersytetu, choć i ona jest niewątpliwie ważna. Przywołałem go po to, aby przypomnieć i podkreślić, że dokonujące się tu dzieło kształcenia i wychowania tylu pokoleń młodych ludzi, od samych początków, właśnie poprzez ten wyjątkowy patronat, miało niewątpliwie szansę – jak to opisywała w swych listach święta Małgorzata Maria – by zanurzać się w niezgłębioną otchłań Bożego Serca. Ono jest bowiem otchłanią radości, w której przepadają wszystkie nasze smutki. Jest otchłanią pokory, przeciwko naszej pysze; jest otchłanią miłosierdzia dla nieszczęśliwych i miłości, w której powinniśmy ukryć całą naszą nędzę” – mówił Prymas Polski.

Uroczystej Mszy św. z udziałem biskupów i Senatu KUL przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp. Salvatore Pennacchio. Podczas Eucharystii ponowiono akt ofiarowania wspólnoty uniwersyteckiej Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. O duchowej łączności papieża Franciszka z uczestnikami uroczystości zapewnił nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, który także przywołał postać byłego wykładowcy i wielkiego patrona uczelni – św. Jana Pawła II.

 

video TV KUL

 

Fot. Tomasz Koryszko/KUL
Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter