Przypowieść o komunii

Nieszporami w katedrze gnieźnieńskiej zakończyła się XVII Polsko-Niemiecka Pielgrzymka Ekumeniczna Szlakiem Ottona III. W tym roku jako hasło i temat rozważań wybrano modlitwę „Ojcze nasz”.

W pielgrzymce uczestniczą katolicy i protestanci, Polacy i Niemcy, którzy poprzez wspólną drogę, modlitwę, codzienne rozważania i rozmowy, pragną bliżej poznać siebie i historię swoich narodów, a także realizować ewangeliczne wezwanie do jedności. W tym roku pielgrzymów prowadziła modlitwa „Ojcze nasz”, która – jak napisał abp Wojciech Polak – jest niezwykłą szkołą wchodzenia w relację z Bogiem, a wypowiadana wspólnie po polsku i niemiecku staje się „wspólnym językiem przekraczającym wszelkie konfesyjne lub międzyludzkie różnice”. ↓↓↓

„Decydując się na pielgrzymowanie w grupie zostaliście zaproszeni do bycia przypowieścią o komunii, której współczesny człowiek bardzo potrzebuje, by nie pogrążyć się w samotności, egoizmie, a także, by rozwijać w sobie wyobraźnię dialogu” – podkreślił Prymas Polski, który towarzyszył pielgrzymom podczas nieszporów w katedrze gnieźnieńskiej.

Pielgrzymkę od początku duchowo prowadzą katolicki ksiądz Jan Kwiatkowski oraz protestancki pastor Justus Werdin. Ekumeniczne wędrowanie zaczyna się zawsze w uroczystość św. Jana Chrzciciela (24 czerwca), kończy zaś w uroczystość św. apostołów Piotra i Pawła (29 czerwca). Szlak wytyczył w 1000 roku cesarz Otton III pielgrzymując do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie. Pątnicy wyruszają na niego na przemian – raz z Gniezna, raz z Magdeburga. Tym razem ich wspólna droga zaczęła się po stronie niemieckiej.

„Bardzo się cieszę, że po raz kolejny udało nam się przemierzyć tę drogę nie bezowocnie” – przyznał pastor Justus Werdin dodając, że to wspólne, sąsiedzkie pielgrzymowanie, wciąż ma sens. „My ciągle ten sens widzimy. Można przecież zbudować dom, otoczyć go wielkim murem i czuć się w nim dobrze, ale to wszystko jest na chwilę. Trzeba i warto z tego domu wyjść, by spotkać innych, a potem do niego wrócić, ale samemu być już innym” – stwierdził niemiecki duchowny. Zacytował też Benedykta XVI, „wielkiego proroka naszych czasów”, który mówi o chrześcijaństwie jako o kreatywnej mniejszości. „Kościół Jezusa Chrystusa to nie tłum. To bracia i siostry i my tak to przeżywamy” – dodał.

Podobnego zdania jest ks. Jan Kwiatkowski, który przed siedemnastu laty pielgrzymkę zainicjował i co roku w niej uczestniczy. „Idziemy, by być bliżej siebie, by się siebie i od siebie uczyć. Nie unikamy tematów trudnych, nie przemilczamy tego, co nas różni, wszystko to jednak odbywa się w duchu dialogu i braterstwa, ze świadomością tego, co nas łączy” – przyznaje ks. Kwiatkowski.

W drodze pielgrzymi rozważali Modlitwę Pańską w oparciu o Katechizm Kościoła Katolickiego i Mały Katechizm Marcina Lutra. Refleksjami nt. „Ojcze nasz” podzielili się także niemieccy i polscy biskupi m.in. abp. Henryk Muszyński, z którego błogosławieństwem i patronatem pielgrzymka ekumeniczna wyruszyła po raz pierwszy w 2003 roku. Świadectwa te zebrano w specjalnej książeczce wydanej na tegoroczną edycję polsko-niemieckiego wędrowania.

Fot. B. Kruszyk
Udostępnij naShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter