Niedziela Dobrego Pasterza – LIST

„Każdego roku też w tym szczególnym czasie staje przed nami postać Chrystusa Dobrego Pasterza. Wpatrujemy się w Niego, aby jeszcze mocniej uwierzyć, że umiłował nas aż do końca”. 

Umiłowani w Panu, Siostry i Bracia!

Kolejne niedziele okresu wielkanocnego stwarzają nam okazję osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym Panem. Każdego roku też w tym szczególnym czasie staje przed nami postać Chrystusa Dobrego Pasterza. Wpatrujemy się w Niego, aby jeszcze mocniej uwierzyć, że umiłował nas aż do końca. Wsłuchujemy się w Jego głos, który przecież nie jest nam obcy, gdyż woła po imieniu każdą i każdego z nas (por. J 10,4-5). Pragniemy pójść za Nim Jego śladami i uczyć się takiej samej miłości. Zapewne nieraz czynimy to z wielkim entuzjazmem i radością, przejęci do głębi serca (por. Dz 2,37), być może niesieni jakimś wyjątkowym doświadczeniem bliskości Boga. Często zdarza się jednak, że taką wąską bramą do spotkania z Chrystusem okazuje się przeżywane cierpienie (por. 1 P 2,20), owa ciemna dolina, o której opowiada psalmista (por. Ps 23,4). Poza tym wszyscy też wiemy, co to znaczy pobłądzić jak owce i z utęsknieniem powracać do miłosiernego Pasterza i Stróża naszych dusz (por. 1 P 2,25). Słowo Boże przypomina nam dzisiaj te życiowe sytuacje i zachęca, abyśmy zaufali drodze, po której chce nas poprowadzić Dobry Pasterz. On sam przecież stał się Bożym Barankiem i uzdrowił nas krwią swoich ran, abyśmy mieli prawdziwe życie i mieli je w obfitości (por. 1 P 2,24; J 1,10).

Moi Kochani!

To Boże zaproszenie i obietnicę, a jednocześnie ciągle odnawianą ludzką odpowiedź, możemy określić jednym słowem: powołanie. To nie przypadek, że w dniu, w którym słuchamy tej Dobrej Nowiny i spoglądamy na naszą własną życiową drogę, wraz  z całym Kościołem rozpoczynamy szczególny tydzień modlitw o powołania kapłańskie i zakonne. Dobrze wiemy, że oprócz rodzin i osób wybierających świeckie życie w dziewictwie, Lud Boży potrzebuje mężczyzn i kobiet, którzy przez święcenia czy śluby oddadzą się na wyłączną służbę Bogu i człowiekowi. Dlatego świadomy wyzwań, przed jakimi coraz częściej stajemy, podejmując wezwanie papieża Franciszka, proszę wspólnoty parafialne, stowarzyszenia i grupy, rodziny i poszczególnych wiernych: Wbrew pokusie zniechęcenia, stale módlcie się do Pana, aby posyłał robotników na swoje żniwo i dał nam kapłanów rozmiłowanych w Ewangelii, zdolnych do stawania się bliskimi wobec braci i bycia w ten sposób żywym znakiem miłosiernej miłości Boga (por. Orędzie na Światowy Dzień Modlitw o Powołania).

Niech ta intencja powraca jak najczęściej podczas specjalnych nabożeństw i w wezwaniach modlitwy powszechnej, ale także w naszej osobistej relacji i rozmowie z Panem.  Powierzajmy Mu kleryków naszego Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie, stawiających kolejne kroki na drodze powołania, kapłanów i osoby życia konsekrowanego posługujące w naszej archidiecezji, ale też i siebie samych. Wszyscy bowiem jesteśmy misjonarzami Ewangelii! Nikt z nas nie otrzymał daru Bożej miłości dla prywatnego pocieszenia. Poruszyło nas i przemieniło poczucie, że jesteśmy kochani przez Boga, i nie możemy zatrzymać tego doświadczenia tylko dla siebie (por. Orędzie).

 Moi Drodzy Młodzi Przyjaciele!

W kilku słowach pragnę zwrócić się szczególnie do Was i zachęcić do odważnego pójścia za Chrystusem. Być może czasem – jak mówi papież – macie poczucie wiary znużonej lub sprowadzanej po prostu do zwykłych obowiązków, jakie trzeba wypełnić. Jestem jednak przekonany, że w głębi serca pragniecie odkrywać fascynację postacią Jezusa; że chcielibyście, aby Jego słowa i gesty stawiały pytania i prowokowały. Bądźcie pewni, że dzięki Niemu możecie marzyć o życiu w pełni ludzkim i radosnym, że z Nim naprawdę jest sens spalać się w miłości (por. Orędzie). Dlatego też codziennie modlę się o to, abyście nie bali się pytać Jezusa o drogę Waszego powołania; a kiedy już usłyszycie odpowiedź, abyście przylgnęli do niej całym sercem. To bowiem czyni nas naprawdę szczęśliwymi.

Drodzy Siostry i Bracia!

Zwyczajem ubiegłych lat, także w tegoroczną Niedzielę Dobrego Pasterza pragnę Was poprosić nie tylko o duchowe, ale także i materialne wsparcie dla naszego seminarium duchownego. W głównej mierze utrzymuje się ono z ofiar wiernych i kapłanów, a zatem to dzięki Wam może realizować swoją misję formacyjną i zabezpieczać liczne potrzeby materialne, związane zarówno z codziennym funkcjonowaniem, jak również z koniecznymi inwestycjami. W imieniu własnym oraz całej wspólnoty seminaryjnej już teraz wyrażam wdzięczność za zebrane dzisiaj na ten cel ofiary na tacę, które są jeszcze jednym konkretnym przejawem Waszej troski o powołania.

W maju ze wzruszeniem zwracamy się w modlitwie litanijnej do Najświętszej Maryi Panny, Matki naszego Zbawiciela, która miała odwagę przyjąć marzenie Boga, składając swoją młodość i swój entuzjazm w Jego rękach (por. Orędzie). Niech Królowa Apostołów wyjedna nam łaskę ufnego przechodzenia przez bramę, którą jest Chrystus i odważnego zapraszania innych do wejścia na tę samą drogę. Prosząc również o modlitwę w intencji mojej posługi, obejmuję Was wszystkich pasterskim błogosławieństwem.

Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter