Logika otwartych drzwi

„Życie parafii objawia się poprzez braterstwo i solidarność. Albo jest ona rzeczywiście otwarta, gościnna i wychodząca do innych, albo też skupiona na sobie i swoich problemach, zamknięta szczelnie i odseparowana, takie swoiste pobożne getto” – mówił do wolontariuszy Parafialnych Zespołów Caritas abp Wojciech Polak.

Prymas Polski przewodniczył 1 grudnia w Gnieźnie Mszy św. rozpoczynającej trzydniowe skupienie osób zaangażowanych w charytatywną działalność Caritas. W homilii, dziękując za ich pracowite i wyciągnięte ku ubogim serca i dłonie zauważył, że to właśnie w kołach Caritas skupia się jak w soczewce franciszkowa prawda, że służba najbiedniejszym to jeden z pierwszych znaków, za pomocą którego wspólnota chrześcijańska pokazała się światu. „Tak się właśnie stało ponieważ ta wspólnota zrozumiała, że życie uczniów Jezusa powinno wyrazić się poprzez braterstwo i solidarność. Dziś, w parafialnych kołach Caritas, odbija się to samo myślenie” – stwierdził abp Polak.

>> homilia Prymasa Polski

Podkreślił również, że życie każdej parafialnej wspólnoty pokazuje się na zewnątrz właśnie poprzez pomoc tym, którzy wsparcia najbardziej potrzebują. „Życie parafii objawia się poprzez braterstwo i solidarność. Albo jest więc ona braterska i solidarna¸ rzeczywiście otwarta dla wszystkich, gościnna i wychodząca do innych, albo też skupiona na sobie i swoich problemach, zamknięta szczelnie i odseparowana od innych, takie swoiste pobożne getto, w którym powtarza się z jakąś dziką satysfakcją: dobrze nam tu być” – mówił abp Polak. Przywołał też słowa papieża Franciszka z krakowskiego spotkania z polskimi biskupami,  które choć żartobliwe, mają w sobie niestety wiele prawdy. „Są parafie – mówił wówczas papież – z sekretarkami parafialnymi, które wydają się uczennicami szatana, straszą ludzi! Parafie z zamkniętymi drzwiami. Ale istnieją też parafie z drzwiami otwartymi, parafie, gdzie, kiedy ktoś przychodzi, by zapytać, mówi się: proszę bardzo. Proszę spocząć, na czym polega problem (…) a dana osoba jest cierpliwie wysłuchana, choć jest to męczące, bo troska o lud Boży jest męcząca”.

 „W takim  działaniu jest prawdziwie moc ewangelizująca” – stwierdził Prymas. „Nie głosimy bowiem innym jakiejś abstrakcyjnej prawdy o Chrystusie. Nie mówimy, że potem, że nie teraz, że trzeba przyjść jutro, że się zobaczy, że tu nic nie da się zrobić. To odwrócenie się w inną stronę, kiedy brat jest w potrzebie, to zmienienie kanału, kiedy jakaś poważna sprawa nas irytuje, a także oburzenie się na zło, nic nie czyniąc. Jednakże Bóg – przypomniał za Franciszkiem abp Polak – nie zapyta nas, czy mieliśmy słuszne oburzenie, ale czy uczyniliśmy dobro”.

W archidiecezji gnieźnieńskiej działa ponad 70 Parafialnych Zespołów Caritas. Oprócz nich w wielu parafiach działają grupy charytatywne, które nie są włączone w strukturę Caritas, ale wykonują tę samą posługę. Podstawowym zadaniem jednych i drugich jest rozeznanie, identyfikowanie i docieranie z pomocą do najbardziej potrzebujących. Parafialne Zespoły Caritas organizują także festyny, zbiórki odzieży, żywności, pieniędzy, kupują leki, węgiel i inne potrzebne rzeczy. Włączają się także aktywnie w akcje ogólnopolskie Caritas oraz w przedsięwzięcia organizowane lokalnie w parafiach.

 

Fot. R. Woźniak, s. K. Skórska SAC
Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter