Diamentowi kapłani

Kapłani wyświęceni w 1957 roku dziękowali 12 czerwca w katedrze gnieźnieńskiej za dar powołania i 60 lat posługi kapłańskiej. Wśród jubilatów był emerytowany metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński, który przewodniczył rocznicowej Eucharystii. Z księżmi seniorami modlił się także Prymas Polski.

 „Dzięki Bożej Opatrzności i Bożemu Miłosierdziu wracamy po sześćdziesięciu latach w to samo miejsce, w którym większość z nas otrzymała święcenia kapłańskie i z którego wyszła, by pełnić posłanie zbawcze Jezusa Chrystusa. Dziękujemy Bogu, wielbimy Go i jednocześnie przepraszamy za to, co było naszą słabością i grzechem” – mówił na początku liturgii abp Muszyński. Wskazał także na szczególny dzień jubileuszowego dziękczynienia, w którym Kościół w Polsce wspomina 108 kapłanów-męczenników II wojny światowej, wśród których są także księża z archidiecezji gnieźnieńskiej. Oni to – jak dodał abp Muszyński – byli przewodnikami dla wielu powojennych roczników księży, także dla jego rocznika wyświęconego w 1957 roku.

Do ofiary życia ośmiu księży męczenników z archidiecezji gnieźnieńskiej nawiązał także abp Wojciech Polak, który wygłosił kazanie. Ks. Jan Nepomucen Chrzan, ks. Franciszek Dachtera, ks. Władysław Demski, ks. Stanisław Kubski, ks. Władysław Mączkowski, ks. Marian Skrzypczak, ks. Aleksy Sobaszek i ks. Antoni Świadek – ich nazwiska wypisane wraz z innymi na tablicy w katedrze gnieźnieńskiej stanowią – mówił Prymas – swoiste memento i przypomnienie, że Kościół gnieźnieński zbudowany jest na wodzie i krwi. Także krwi codziennego, wytrwałego i bohaterskiego trudu, którym – jak powtórzył za kard. Stefanem Wyszyńskim – jest na co dzień doskonałość życia. „Tego trudu, jak sądzę, nie zabrakło żadnemu z was w ciągu tak długiego i pracowitego życia” – mówił abp Polak.

>> homilia Prymasa Polski

„Spoglądając wstecz niejeden z was może z radością odkryć, jak wiele otrzymał i wciąż otrzymuje od Boga łask, nie tylko jednak i nie tyle dla siebie, ale nade wszystko dla innych, bośmy przecież posłani, by wciąż pocieszać tych, co są w jakimkolwiek ucisku, tą pociechą, której sami doznajemy od Boga. Każdy z was może też, pomimo nieubłaganie idących lat życia i upływających ludzkich sił, odnaleźć tę nadzieję, o której mówił nam Apostoł Paweł, że jest mocna i silna jak symbolizująca ją kotwica, dająca naszej życiowej łodzi powołania poczucie stabilności i bezpieczeństwa” – mówił abp Polak.

Wskazał też powtórnie za kard. Stefanem Wyszyńskim, z którego rąk większość księży jubilatów otrzymała święcenia kapłańskie, że trzeba wciąż pracować w sercu i odnawiać serce. Pracować myślą i odnawiać myśl. Umacniać się łaską Bożą i upraszać dla siebie potrzebne siły i moce od Boga”. „Niech Wam Bóg w tym wszystkim obficie błogosławi” – mówił na koniec abp Polak.

Księża jubilaci przyjechali do Gniezna z terenu archidiecezji gnieźnieńskiej, archidiecezji poznańskiej, lubelskiej i diecezji włocławskiej, gdzie mieszkają i posługują w miarę sił i zdrowia. Wspólnie z nimi modlili się towarzyszący im kapłani, najbliżsi i parafianie. Świętujący wspólnie z gnieźnieńskim rocznikiem abp Henryk Muszyński przyjął święcenia kapłańskie w tym samym 1957 roku w katedrze w Pelplinie.

 

Fot. B. Kruszyk
Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter