Czekając na Boże Narodzenie

Jak co roku przed domem Prymasa Polski stanęła bożonarodzeniowa stajenka, na razie bez Dzieciątka Jezus, na Jego narodzenie bowiem – jak tłumaczył dzieciom abp Wojciech Polak – musimy jeszcze trochę poczekać.  

Poświęcenie szopki odbyło się 20 grudnia po Mszy św. roratniej, z udziałem uczestniczących w niej dzieci i ich rodziców. Jak tłumaczył najmłodszym Prymas, nie ma w niej jeszcze Pana Jezusa, bo wciąż trwa Adwent i na Jego narodzenie trzeba jeszcze chwilę poczekać. Abp Polak opowiedział też dzieciom opowieść o chłopcu, który bardzo chciał dostać pod choinkę sanki. Obiecał Panu Jezusowi, że jeśli je dostanie, przewiezie Go na nich dwa razy wokół kościoła. W Boże Narodzenie ksiądz proboszcz stwierdził, że w żłóbku przy ołtarzu nie ma Dzieciątka Jezus. Wyszedł z kościoła i zobaczył chłopca z sankami, a nich figurkę małego Jezusa. Dlaczego Go zabrałeś? – zapytał. Nie zabrałem, tylko przewiozłem na sankach – odpowiedział chłopiec. Ta opowiastka – tłumaczył dzieciom abp Polak – nie jest oczywiście o tym, żeby ze żłóbka Pana Jezusa zabierać, ale o tym, że słowa trzeba dotrzymywać.

Dziennikarzom z kolei abp Wojciech Polak mówił o właściwym rozłożeniu akcentów w zbliżające się święta. Przypominają o tym także przygotowywane w naszych kościołach bożonarodzeniowe stajenki.

„Każda szopka pokazuje nam bliskość i wyjście Boga do człowieka. Pokazuje, że Bóg nie omija tych najskromniejszych, najuboższych miejsc, że w takich miejscach się rodzi, że jest z nami w naszych trudnościach, w naszym smutku i cierpieniach, że podaje nam rękę. Szopka ma więc również wymiar wdzięczności za Jego obecność w naszym życiu” – mówił Prymas Polski,  podkreślając dalej, że w Boże Narodzenie nie chodzi o nas, o nasze dobre samopoczucie, o spełnienie naszych życzeń i oczekiwań. W Boże Narodzenie chodzi o nadzieję, o miłość, o bliskość, o to, że Bóg przyszedł i jest z nami. „Musimy zrozumieć, że jeżeli sens tych świąt ograniczymy do gorączkowej pogoni za prezentami, zagubimy to, co jest przecież ich istotą: wrażliwość na innych, na drugich, na potrzebujących naszej pomocy i wsparcia” – podkreślił abp Wojciech Polak.

Zamiast kolędy dzieci zaśpiewały z Prymasem jedną z adwentowych pieśni. Jak co roku dostały też od arcybiskupa gnieźnieńskiego słodycze. Stajenka przed domem Prymasa Polski będzie otwarta w święta aż do Objawienia Pańskiego. Figurka Dzieciątka Jezus zostanie położona w żłóbku w Boże Narodzenie.

video P. Kujawski

 

Fot. B. Kruszyk
Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter