Na dobry początek

Prymas Polski przewodniczył Mszy św. z okazji uroczystej inauguracji roku szkolnego i ślubowania uczniów klas pierwszych Szkół Katolickich im. bł. ks. Władysława Demskiego w Inowrocławiu. 

W wygłoszonej homilii metropolita gnieźnieński przypomniał za papieżem Franciszkiem, że szkoła katolicka „powinna starać się łączyć zadanie wychowawcze z jasnym głoszeniem Ewangelii”. Takie jest jej priorytetowe zadanie – podkreślił, dodając, że zarówno wychowanie, jak i głoszenie Ewangelii domagają się „trzymania pewnych jasnych zasad”.

„Pierwsza z nich: nie bierzcie nic na drogę – mówił abp Polak nawiązując do słów Jezusa z czytanej tego dnia Ewangelii. – Niech zatem wychowanie i głoszenie będą dla was najważniejsze. Niech nie ograniczają was w tym jakieś walizki czy torby podróżne. Niech nie krępują was pieniądze czy też ich brak. Niech wychowanie i głoszenie będą nawet ważniejsze od tego, jak wyglądacie. Owszem, bądźcie schludni, ale troska o zewnętrzne warunki nie może wam przysłonić tego, co najważniejsze. Albowiem wszystko to razem wzięte przypomina nam wciąż, że w wychowaniu i w głoszeniu, że w katolickiej szkole trzeba nam zawsze powracać do tego, co najważniejsze i stawiać na to, co przecież najistotniejsze” – tłumaczył Prymas Polski.

Przypomniał też dalej za papieżem Franciszkiem, że szkoła ma pełny sens jedynie w odniesieniu do kształtowania osoby. Jest zatem – jak mówił – miejscem zdobywania wiedzy, ale nade wszystko jest miejscem spotkania osób. Jest przestrzenią wzajemnego obdarowania bogactwem naszego człowieczeństwa, a ono – dodał abp Polak – jest ważniejsze od tego, co mamy czy posiadamy. „To ono świadczy o naszej wolności. I ono jest sprawdzianem naszej dojrzałej miłości, zdolnej do służby i wzajemnego obdarowania sobą” – podkreślił.

>> homilia Prymasa Polski

I druga zasada – wychowanie i głoszenie nie dokonują się nigdy w jakiejś izolacji, ale zawsze we wspólnocie. „Aby wychowywać i głosić trzeba uczyć się dialogu – zaznaczył abp Polak. – Taka solidna gramatyka dialogu polega, jak wyjaśnia papież Franciszek, na poważnym traktowaniu drugiego człowieka, rozmówcy, i staraniu się zrozumieć do końca jego racje, jego obiekcje, aby mu dopomóc, w sposób nie powierzchowny, ale odpowiedni. Tylko wtedy można naprawdę razem postępować w poznaniu prawdy. I w ten sposób właśnie szkoła staje się miejscem, swoistym polem, zasiewania nadziei. Bo człowiek nie może żyć bez nadziei, a edukacja rodzi nadzieję” – mówił Prymas Polski.

Na koniec wskazał jeszcze na warunek, który musi być spełniony, aby wspomniane wychowanie i głoszenie było owocne. „Wychowanie i głoszenie Ewangelii domagają się otwarcia umysłu i serca. Nikt nie wejdzie przez zatrzaśnięte drzwi. Nikt nie wtargnie na siłę. Trzeba pukającemu otworzyć. Trzeba dać się poprowadzić. Trzeba – jak to mówił kiedyś dzieciom święty Jan Paweł II – po prostu chcieć się czegoś nauczyć. Trzeba więc jeszcze raz rozpocząć z nadzieją i zapałem, z radością i gorliwością, z choćby szczyptą tego wewnętrznego przekonania, że przecież warto, że trzeba iść, że można, że i ten szkolny rok będzie rodził w nas piękne owoce. Jeśli więc siedzisz, wyrusz w drogę – wołał w jednej ze swych katechez o nadziei papież Franciszek – Jeśli paraliżuje cię nuda, przepędź ją dobrymi dziełami! Jeśli czujesz się pusty i przybity, poproś dziś Ducha Świętego, aby ponownie wypełnił twoją nicość, aby dał ci podjąć drogę!” – mówił Prymas Polski.

W Mszy św. uczestniczyli uczniowie Szkół Katolickich im. bł. ks. Władysława Demskiego oraz ich rodzice i nauczyciele. Obecni byli przedstawiciele władz miejskich i oświatowych. Wszystkich przybyłych witał dyrektor placówki i proboszcz miejscowej parafii pw. św. Jadwigi Królowej ks. Jan Maćkowiak. W procesji z darami dzieci wraz z chlebem i winem zanieśli do ołtarza szkolny zeszyt. Jak co roku uczniowie klas pierwszych złożyli też uroczyste ślubowanie. Odebrał je Prymas Polski życząc najmłodszym, by w postanowieniu wytrwali i wręczając przygotowane przez szkołę pamiątki. Po Mszy św. uczniowie wystawili specjalny spektakl, którego tematem była wizyta w szkole samego Pana Jezusa.

 

video P. Kujawski

 

Fot. B. Kruszyk
Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter