Pielgrzymi u celu

„Na szczyt się wchodzi, ale na szczycie się nie zostaje. Do szczytu się pielgrzymuje, żeby spojrzeć w oczy Matki, ale potem wraca się do konkretnego życia”.

Prymas Polski powitał pielgrzymów z archidiecezji gnieźnieńskiej, którzy 5 sierpnia dotarli do Matki Bożej.„Pielgrzymów na Jasnej Górze zawsze witamy z wielką radością i z wielkim wzruszeniem” – mówił metropolita gnieźnieński dodając, że jest ono tym większe, że wielu idzie po raz kolejny, pozostając niezmiennie wiernymi pielgrzymce. „Chcemy, by z jasnogórskiego szczytu rozeszli się do wszystkich części naszej archidiecezji niosąc przesłanie Maryi: czyńcie cokolwiek Syn wam powie. Myślę, że to jest najważniejsze, że na szczyt się wchodzi, ale na szczycie się nie zostaje, do szczytu się pielgrzymuje, żeby spojrzeć w oczy Matki, ale potem wraca się do konkretnego życia” – podkreślił abp Wojciech Polak. Prymas wskazał też na wyjątkowy rocznicowy rok, który na Jasnej Górze obchodzony jest szczególnie uroczyście ze względu na przypadający jubileusz 300-lecia koronacji cudownego obrazu Matki Bożej. „Zarówno ta rocznica, jak i 100-lecie objawień fatimskich i 140-lecie objawień w Gietrzwałdzie mobilizują nas do pielgrzymowania, do spotkania z Matką i sprawiają, że będzie ono dla wszystkich źródłem siły i mocy” – dodał.

Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej w swojej regionalnej odsłonie wyruszyła z Gniezna 28 lipca. Grupy promieniste wyszły ze swoich parafii nieco wcześniej lub później. Wszystkim towarzyszyło to samo hasło: Idźcie i głoście! W zależności od miejsc wyjścia pątnicy pokonali od 300 do 400 kilometrów, głównie w upale, bo taka pogoda, po początkowym deszczu, przez całą drogę im towarzyszyła. Z grupami szło 30 księży, 13 kleryków gnieźnieńskiego seminarium duchownego i 10 sióstr zakonnych.

Grupy regionalne wędrowały z nowym symbolem – drewnianym wiosłem z wyciętym krzyżem, które miało nawiązywać do patrona archidiecezji gnieźnieńskiej św. Wojciecha. Grupy promieniste jak zawsze niosły cząstki krzyża, które u celu złożono, co z kolei nawiązuje do tradycji z czasów PRL, gdy pielgrzymowanie było nielegalne. Wtedy ten niesiony w cząstkach krzyż symbolizował jedność podążających różnymi drogami grup (stąd nazwa promieniste, bo jak promienie schodziły się u celu). Dziś jest on wyrazem jedności dwóch wciąż obecnych w archidiecezji gnieźnieńskiej tradycji pielgrzymkowych.

 

 

 

Fot. K. Świertok BPJG, kl. Piotr Nowicki PPAG
Udostępnij naShare on FacebookTweet about this on Twitter