Jutrznia Lednicka

Ponad 1200 młodych zmierzających w sobotę 4 czerwca na spotkanie lednickie pod Bramą Rybą uczestniczyło rano w Jutrzni Lednickiej w katedrze gnieźnieńskiej.

Do Gniezna przyjechały grupy z archidiecezji gnieźnieńskiej, ale także z archidiecezji zamojsko-lubaczowskiej, diecezji kieleckiej, bielsko-żywieckiej, archidiecezji krakowskiej, lubelskiej, diecezji włocławskiej i łowickiej – łącznie ponad 1200 młodych wraz z duszpasterzami i siostrami zakonnymi. Z młodzieżą modlił się bp Radosław Orchowicz, tegoroczny duszpasterz lednicki o. Tomasz Nowak i Prymas Polski abp Wojciech Polak.

„Pamiętam, że ostatni raz spotkaliśmy się tutaj trzy lata temu. Tęskniłem za wami” – mówił do młodych abp Wojciech Polak przyznając, że widok tak wielu młodych ludzi w prastarych murach katedry gnieźnieńskiej, tak pięknie dziś odnowionej, napawa go radością i wzruszeniem.

Przypominając o historycznym i duchowym znaczeniu bazyliki prymasowskiej Prymas mówił o zaufaniu Bogu, które w tym miejscu trwa od przeszło tysiąca lat. Czerpiąc z tych dziejów, z przykładu wszystkich, którzy niegdyś po tej ziemi chodzili: od Mieszka I, jego żony Dobrawy, św. Wojciecha i tylu innych aż po bł. kard. Stefana Wyszyńskiego i św. Jana Pawła II, który 25 lat temu po raz drugi tu pielgrzymował – i my mamy dziś tej ufności się uczyć i nieść ją – jak podkreślił abp Polak – aż po krańce dzisiejszego niespokojnego świata.

Świadectwem swojego zaufania Bogu, a wcześniej nawrócenia, podzielił się w kazaniu o. Tomasz Nowak. Jak przyznał, do tego miejsca, w którym dziś jest, doszedł rożnymi, często „wyboistymi” drogami, także śpiąc na dworcach i imprezując na koncertach. „Wyglądałem wtedy tak, że ludzie przechodzili na drugą stronę ulicy, bo się mnie bali” – mówił młodym tłumacząc, że niekiedy jest tak, że gubimy się na różnych etapach życia, że za miłość bierzemy to, co nią nie jest, że choć patrzymy, nie widzimy. Bogu jednak to nie przeszkadza, bo jeżeli dajemy Mu się prowadzić, jeżeli idziemy za miłością, ostatecznie dojdziemy tam, gdzie powinniśmy dojść.

„Nie wiem z jakiego powodu dziś tu jesteście, nie wiem dlaczego jedziecie na Lednicę – to trochę wszystko jedno. Dużo ważniejsze jest to, co Pan Jezus chce zrobić, żebyśmy byli z miłości i dla miłości” – mówił dominikanin dopowiadając, że jak Szaweł trzeba czasem „stracić wzrok”, patrzeć nie tylko oczyma i pozwolić się Panu Bogu dotknąć.

Jutrzni przewodniczył biskup pomocniczy gnieźnieński Radosław Orchowicz, niegdyś wieloletni duszpasterz młodzieży. Obok relikwii św. Wojciecha i bł. Stefana Wyszyńskiego młodym w katedrze gnieźnieńskiej towarzyszyła również replika krzyża Światowych Dni Młodzieży, która obecna jest podczas wszystkich diecezjalnych spotkań młodych.

Transmisje Media
Fot. B. Kruszyk

 

Udostępnij naShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter